Atmasfera: Nasza muzyka opowiada o prawdziwej miłości

Dzięki występowi w drugiej edycji programu "Must By The Music - Tylko muzyka" zespół z Ukrainy zyskał miłość także wielu polskich fanów. Co dla grupy oznaczał występ w tym show? Do kogo adresują swoje piosenki? Między innymi o to pytał przed sobotnim koncertem w Bibliotece Elbląskiej Nastyę i Yulyę Jaremczuk, wokalistki zespołu AtmAsfera. 


AtmAsfera zagrała w Elblągu

Autor: Michał Skroboszewski

— Co oznacza nazwa waszego zespołu? 

Nastya: Nazwa składa się z dwóch słów "atma" i "sfera". Pierwszy człon oznacza osobę, drugi przestrzeń, w jakiej żyjemy. I do tego właśnie nawiązujemy w naszej muzyce. Piosenki opowiadają o przeżyciach osób, które muszą żyć w tym ciężkim świecie. Staramy się przekazać słuchaczom pozytywne emocje, prawdziwe uczucia.

— Jak można scharakteryzować graną przez was muzykę? Czy to jest możliwe? 


Nastya: Będzie bardzo ciężko, w skrócie nasza muzyka po prostu nie ma granic. Podoba nam się wiele stylów muzycznych i dlatego z wielu z nich korzystamy, nie ograniczając się do jednego. Ważniejsza od stylu muzyki jest treść przekazu. Nie myślimy za długo, jak to przekażemy, ale nad tym, żeby nasz przekaz trafił do każdego. Jeśli już ująć naszą muzykę w jakiś styl, to przez wielu nazywani jesteśmy zespołem "world music". 

— Jakie przesłanie niosą teksty zespołu AtmAsfera?


Nastya: Nasza muzyka opowiada o prawdziwej miłości, za którą każdy przecież tęskni. Przez to nasze piosenki czasem posiadają melancholijny nastrój. 

— Do kogo adresujecie swoją muzykę?

Nastya: Nie myślimy tak o tym. Liczy się słuchacz, nie jest ważne, ile ma lat i kim jest. Poruszamy tematy uniwersalne, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. 

— Czy śpiewanie to dla was praca czy styl życia?


Nastya: Muzyka to nasze całe życie, a więc i praca.  
Yulya: Jeżeli doświadczyłeś czegoś fajnego w życiu, to chcesz to przekazać innym, podzielić się, żeby inni też poczuli się fajnie. Staramy się, aby słuchacze czuli, że nasza muzyka i teksty są autentyczne. 

— Jak wspominacie występ w polskim programie "Must Be The Music"?


Nastya: Najbardziej miło wspominamy ludzi, którzy tam pracują. Oni są niesamowicie pozytywnie nastawieni. Dzięki temu programowi polubiliśmy tego typu show. 


Yulya: To jedyny program, jaki daje możliwość zaprezentowania szerokiej społeczności swojej własnej twórczości. Żałujemy, że na Ukrainie tego typu programów nie ma. 

Michał Szypniewski
Aplikacja na androida z Google Play